„Pani mecenas, ale jak to wszystko właściwie wygląda? Co dzieje się po kolei?”
To pytanie pada na niemal każdej pierwszej konsultacji i pokazuje coś ważnego. Nawet ludzie, którzy w życiu zawodowym ogarniają duże projekty i zespoły, w rozwodzie czują się zagubieni. Nie wiedzą, czego spodziewać się za tydzień, za miesiąc, za pół roku — a niepewność jest paliwem dla lęku i dla złych decyzji.
Ten przewodnik jest mapą, której nikt Ci wcześniej nie pokazał.
W środku:
To pierwsza część serii „krok po kroku” i punkt wyjścia do wszystkich pozostałych. Jeżeli dopiero zaczynasz i nie wiesz, od której strony ugryźć temat — zacznij tutaj.
Jest jeszcze jeden powód, dla którego ten przewodnik wygląda inaczej niż typowy poradnik prawny. Obok wykonywania zawodu adwokata jestem trenerem mentalnym — ukończyłam Akademię Trenerów Mentalnych Jakuba B. Bączka — i na co dzień współpracuję z psychologiem. W rozwodzie prawo i emocje są ze sobą splecione mocniej, niż ktokolwiek przyznaje: spraw nie przegrywają przepisy, tylko decyzje podejmowane w złości albo w strachu. Dlatego obok procedury, terminów i liczb znajdziesz tu również to, czego w kodeksach nie ma — jak nie pozwolić emocjom zepsuć dobrej strategii.
Prowadzę sprawy rozwodowe od ponad dekady i mam za sobą kilkaset takich spraw, od najprostszych po wieloletnie spory. Sama też przeszłam rozwód, więc wiem, jak ta mapa wygląda, kiedy idzie się nią we mgle. Ten przewodnik łączy obie perspektywy: pełnomocnika, który zna procedurę, i człowieka, który wie, ile ona kosztuje emocjonalnie.
Rozwód to wyzwanie, nie problem. Źle przeprowadzony wyniszcza zasoby — pieniądze, czas, nerwy, relacje. Dobrze przeprowadzony zamyka rozdział i otwiera nowe życie. Różnica między jednym a drugim to w ogromnej mierze kwestia przygotowania.
Copyright © 2026 Główna kancelaria: adwokatjacewicz.eu